Poniższa sesja pochodząca ze szwedzkiego Elle zapowiada, zbliżające się lato. Cóż lepiej chroni od natrętnego słońca niż kapelusz z dużym rondem? Słomkowy, jeansowy czy z delikatnego filcu- absolutnie każdy sprawi, że poczujesz się świetnie (taka to już właściwość kapelusza ;))
Bardzo dziękuję za podesłanie tego edytorialu Jag z bloga Jaga Design !
Linnea Regnander by Peter Gehrke (Elle Sweden April 2011)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)










Świetne stylizacje! Bardzo w stylu hippie :) Szkoda że ja w takim kapeluszu wyglądam jak ciotka Klotka 40 lat później, bo pewnie sama bym sobie taki kupiła ;)
OdpowiedzUsuń na zawszegreat photos collection you have here!
OdpowiedzUsuń na zawszefajne te szwedzkie dziewczyny! a ja głupia kobieta jestem, miałam świetny kapelusz słomkowy z wielkim rondem, i przy którejś przeprowadzce stwierdziłam że pakować mi się go nie chce. no i została pamiątka na zdjęciach tylko :(
OdpowiedzUsuń na zawszeDżinsowy rewelacja!
OdpowiedzUsuń na zawszeJa niestety w takim nakryciu głowy wyglądałabym jak strach na wróble. Można tylko podziwiać:)
świetne, założyłabym każdy z nich z wielką przyjemnością :)
OdpowiedzUsuń na zawszeOstatnie zdjęcie i te włosy, i ten kapelusz, aż czuć letnie klimaty. Jak jeszcze coś znajdę to podeślę:) A na FW w Łodzi kapeluszowa bieda:/
OdpowiedzUsuń na zawszeDziewczyny, myślę, że tajemnica dobrego wyglądu w tym kapeluszu to długie rozpuszczone, pofalowane włosy.
OdpowiedzUsuń na zawszePonieważ one są miękkie, można je wywijać i modelować. Ja w swój słomkowy wbijałam szpilę i upinałam zgodnie z aktualnym nastrojem :)
Mnemonique- Ty leniuszku !
Jag, no właśnie wertuję zdjecia z FW bo przydałoby się o czymś napisać...